Dziś wstałem o 7.00 i pożegnałem się z siostrą, ponieważ ona jechała dzisiaj na 10 dni do Włoch z klasą.
W szkole było nudno..jak zwykle :]
Ale
był luzik bo nie było kartkówek ani sprawdzianów :), ale na polskim
baba oceniała prace na brystolu ;)Na godz. wychowawczej baba oddała mi
12 zł. bo mieliśmy zapłacic za coś tam ale moja mama juz zapłaciła, bo
ja zapomniałem ze ona zapłaciła i w płaciłem jeszcze raz,ale baba mi
oddała tą kase ;)
Jak przyszedłem ze szkoły...to grałem w komputer w gry na www.gry.jeja.pl wejdźcie i se pograjcie...
oki to ja koncze bo juz troche późno ;)
nara:]


